Krótka historia pewnego alkoholu

szklanki do whiskyPewien znany bluesman pomylił ten alkohol ze swoją żoną. Pewnie gdyby mógł – zalegalizowałby swoją miłość do whisky. Chodzą słuchy, że w mistycznych lasach Irlandii, mnisi iryjscy przedłużali tym trunkiem życie lokalsom, czy tak było – brak dowodów. Nie ulega jednak wątpliwości, że widok pełnej szklanki do whisky na pewno im to życie umilał. Dzięki tym szlachetnym ideom, możemy się dziś cieszyć wyśmienitym smakiem tego arcyzacnego alkoholu. Wraz z inną szlachetną ideą – tym razem misyjną, trunek ten dotarł wraz z wyżej wspomnianymi mnichami do Szkocji.

Whisky niejedno ma imię

Smakosze tego trunku doskonale wiedzą, że uczestnicząc w różnego typu bankietach, zabawach, uroczystościach, podczas gdy zaglądają do whisky szklanki – nie są pewni, jakiego typu whisky za moment doświadczy ich podniebienie. Wszak wyróżnia się kilka jej rodzajów: szkocką, amerykańską, irlandzką i japońską.

Radosna konsumpcja

Konsumowanie dobrego trunku musi odbywać się w kulturalny sposób. Szklanki do whisky zniewalają swoją urodą. Trzymając w dłoni do whisky szklanki, można ulec wrażeniu, że doświadcza się doznań metafizycznych, stan ten nie mija nad ranem. Najprawdopodobniej za sprawą względnie dobrego samopoczucia. Whisky pita w odpowiedni sposób rzadko powoduje morderczego kaca. Niezależnie od okoliczności – szklanki whisky się nie odmawia. Podpisałby się zapewne pod tym stwierdzeniem James Bond, gdyby tylko mógł. Whisky bowiem była najbardziej faworyzowanym ze wszystkich trunków, które sobie upodobał.


Tags: ,